Rzucilem uprawe bo chcialem rzucić palenie, z przyczyn trafnie wylapanych przez Mr. Kliczko. Wiecie, jak sie ma kilogram ziola w sloikach i pelna szafe plantow to jakos sie nie da.
Na pewno kiedys jeszcze wysieje, ale na razie nie chce. Sprzęt schowany do piwnicy, czeka na swój come back.
Ale to nie znaczy ze nie moge tu z wami troche posiedziec i pogadac