Witam!
Kwiaty się curringują w słokach, wychodzi jeszcze z nich wilgoć.
Z okazji Mistrzostw Świata wyciągłem małego sampelka.
Pochodzi on z rośliny Norden Jack, był w Ziemi Plagron ponieważ ziemia od Golden Label mi nie starczyła na wszystkie.
Co do samej rośliny to była jedna z ostatnich która mi wykiełkowała. Od początku zamulała, mało ją podlewałem bo wiecznie ciężka była i tak jak inne dostawały po 1,4 L to tej wystarczało 700 ml. Ciagle się zastanawiam co było przyczyną. Może po prostu słaba sztuka hi hi hi
Kwiaty są nawet zbite ale nie dała ich dużo, jak sie nie myle to było z niej 20g.
Mocą również nie grzeszy, jedna ze słabszych kwiatów które wychodowałem. Ale mnie sie tam podoba, coś słabszego też warto jest mieć w swoich zbiorach hi hi hi Właśnie popalam resztki z wczorajszej imprezki.
Kwiat nie gryzie w gardło w smaku jest przyjemny, z lekką nutą sam nie wiem czego hi hi hi To wam nie napisze

Bania lekko wchodzi, lekko trzyma i lekko schodzi.
Ale tego sie już pewnie domyślacie. Chyba wystarczy tego mojego ględzenia i zanudzania.
Dodam tylko na koniec że to ta po prawej rodziny Jacków
Jestem ciekaw reszty Panienek hi hi hi Ale na nie jeszcze przyjdzie czas.
Pozdrawiam