Uprawa Wewnętrzna (INDOOR)

Pomieszczenie do uprawy ! Podstawowe informacje !

I – Nieprzepuszczalność światła.

Na początek, musimy upewnić się, że przestrzeń jest całkowicie nieprzepuszczalna dla światła. W celu rozkwitnięcia konopi aż po sam jej szczyt roślina potrzebuje 12 godzin niezakłóconej nocy i 12 godzin światła. Zakłócanie 12-godzinnego okresu nocy prowadzi do niższych plonów lub całkowitego ich braku. Dlatego powinieneś upewnić się, że żadne światło nie dostaje się do środka. Jeśli ma to miejsce, to możesz nabyć specjalną taśmę nieprzepuszczającą światła, która zasłoni dziury i pęknięcia. Miejsce do uprawy, które nie jest zaciemnione może łatwo zepsuć wasz plon, ponieważ rośliny staną się zdezorientowane. Jednymi z rzeczy, którym najłatwiej zapobiec, a które mogą się zdarzyć, to tworzenie męskich kwiatów na żeńskich roślinach poprzez stres, na jaki były one narażone. W krótkim czasie zaledwie kilka męskich kwiatów może zapłodnić całą żeńską roślinę, co powoduje, że możesz skończyć z kwiatami pełnymi nasion.

Dobry hodowca zawsze sprawdza swoje rośliny tak by móc usunąć wszystkie męskie kwiaty w odpowiednim czasie. Potrzeba kilku tygodni zanim męski kwiat zacznie rozpraszać aktywny pyłek. Często się też zdarza, że trudno roślinom wejść w rozkwit, gdy mogą wpadać do środka promienie światła i w wyniku tego wydadzą bardzo skromne plony. Uważajcie ponad wszystko na wszelkie urządzenia elektryczne pozostawione w miejscu uprawy lub z przeznaczeniem na pozostanie tam, bo zwykle mają małe lampki, które wydzielają dużo światła, które mogą zakłócić nocny sen twoich roślin. Przyklejcie kawałek taśmy nieprzepuszczalnej dla światła na wszelkich lampach i oświetleniu.

II – Hermetyczność.

Gdy nasze rośliny mają się dobrze i prawdziwie rozkwitają, produkują przepiękne kwiaty, nabiera tempa również rozwój ich zapachu. Nasze rośliny zaczną rozprzestrzeniać aromat i nieco mocny zapach, co sprawia, że niezwykle ważne jest, aby nasze miejsce uprawy było również w pełni szczelne.

W miejsce uprawy musi mieć jak najmniej pęknięć i dziur, przez które mógłby uciec zapach marihuany, a najlepiej absolutnie żadnych. Kiedy wasze rośliny zaczynają pachnieć, prawdopodobnie będziecie wizytowali waszą uprawę tak regularnie to zupełnie do tego się przyzwyczaicie. Można w ten sposób nabrać przekonania, że wasze rośliny wydzielają niewiele zapachu, lub wcale, podczas gdy w rzeczywistości sąsiedzi lub okoliczni mieszkańcy cierpią z powodu smrodu.

Innym ważnym czynnikiem, dodatkiem do aspektów bezpieczeństwa posiadania hermetycznej przestrzeni jest kontrola klimatu. Tworzenie dobrego klimatu jest ogromnie ważne, jeśli chcecie uzyskać jak najlepsze rośliny. Więc gdy przygotowujecie swoje miejsce, upewnijcie się, że ani niechciane zapachy się stąd nie wydostaną, ani podmuchy nie dostaną się do środka. Trzecią istotną sprawą jest, aby żadne niepożądane stworzenia i szkodniki nie mogły znaleźć drogi do waszej uprawy.Dobre miejsce na uprawę jest w istocie rodzajem izolatki, do której nic nie dostanie lub nie wydostanie bez waszej zgody.

III – Klimat.

Kiedy już wcześniej opisane punkty zostały uporządkowane, dochodzimy do naszego ostatecznego celu, jakim jest przygotowanie przestrzeni do uprawy, tworząc idealny klimat, w którym nasze rośliny mogą rozwijać się w prawdziwe giganty, rosnąc i kwitnąc z niesłychaną prędkością. Ponieważ klimat musi być stały i niezmienny na całej waszej przestrzeni uprawowej, potrzebujemy wentylatora (lub kilku), aby zapewnić dobry przepływ powietrza. Rośliny będą rosnąć grubsze i mocniejsze w pniu, a na końcu dadzą większe plony niż rośliny wyhodowane bez wentylatora. Jeśli macie znaczny budżet do dyspozycji, możecie zainwestować w termostat, higrostat lub termo-higrostat. Możecie podłączyć termostat do wentylatora wyciągowego, który pozwoli wam ustawić żądaną temperaturę maksymalną powiedzmy, że 28 stopni dla waszej przestrzeni. Jeżeli temperatura wzrośnie powyżej tego poziomu, wtedy włącza się wyciągowy wentylator, aby ją z powrotem zmniejszyć do 28 stopni. Do wentylatora można również podpiąć higrostat, aby upewnić się, że zostanie zachowana wymagana wilgotność powietrza.

Jeśli wasza przestrzeń staje się zbyt wilgotna, odsysane zostaje powietrze, do momentu osiągnięcia odpowiedniego poziomu. Za pomocą przycisku ściemniacza można regulować szybkość, z jaką działa wentylator, więc można go uruchomić w sposób ciągły na niskich obrotach, aby utrzymać pompowanie świeżego powietrza do waszej przestrzeni.

IV - Wilgotność powietrza.

W celu regulacji wilgotności powietrza będziemy potrzebowali nawilżacza powietrza.Nie są one zbyt drogie i zdecydowanie warte inwestycji. Ich zaletą ich jest to, że zazwyczaj mają wbudowany higrostat, więc wystarczy określić wymaganą wilgotność powietrza i nawilżacz zadba o jej utrzymanie.Działa to rewelacyjnie, szczególnie w okresie wzrostu. Roślina może podwoić tempo wzrostu w wilgotnym powietrzu, a to pomoże zredukować czas spędzony w fazie wzrostu. Ogrzanie dużego pokoju lub małej przestrzeni do uprawy to ogromna różnica. Zwiększenie poziomu nawilżenia powietrza w pierwszych tygodniach jest łatwe w małej przestrzeni, ale nie w dużym pomieszczeniu. Jest to równie proste w dużej przestrzeni, ale tylko, gdy macie do dyspozycji całą masę drogiego sprzętu, a jako początkujący lepiej starajcie się utrzymać wasz zestaw w niskich kosztach.

Teraz możecie zainwestować kasę w porządne zaizolowanie waszego pomieszczenia, każdy na swój sposób. Musimy także upewnić się, że po jednej stronie przestrzeni, na dole znajdują się otwory wlotowe dla powietrza. Otwory są po to, aby umożliwić dostanie się do środka nowego powietrza bogatego w CO2. Po drugiej stronie przestrzeni, na samej górze, umieścimy wentylator wyciągający. Będzie on ssać i usuwać ciepłe powietrze.Ciepłe powietrze unosi się, dlatego właśnie umieścimy wentylator w najwyższym punkcie pomieszczenia, a przynajmniej w najwyższym możliwym.

Po zamontowaniu filtra węglowego w wentylatorze wyciągającym możemy usunąć jednocześnie wszystkie silne zapachy. Filtr węglowy i wentylator wyciągający są bardzo dobrym połączeniem, a są absolutnie niezbędne w takim rodzaju ogrodu jaki my budujemy. Filtr wystarczy na około pięć zbiorów, lub około roku. Wentylator musi mieć odpowiednią przepustowość do wielkości przestrzeni do uprawy, więc najpierw musicie obliczyć objętość tej przestrzeni. Cofnijcie się umysłami z powrotem do szkoły, wiemy, że mnożąc długość x szerokość x wysokość da to nam objętość waszej przestrzeni.

Zawsze należy brać wentylator wyciągający o nieco większej wydajności niż rzeczywista objętość przestrzeni. Podczas gorących letnich miesięcy może to mieć duże znaczenie w utrzymaniu rozsądnych temperatur w miejscu upraw. Konsekwentnie, wybierzcie większą pojemność - na przykład, na 500 m3 przestrzeni możemy wybrać wentylator odpowiedni dla 750 -1000 m3 przestrzeni.Wielką zaletą tego jest to, że podczas chłodniejszych miesięcy zimowych możemy pozwolić jej pracować na minimum i zużywać niewiele energii, a podczas gorących letnich miesięcy możemy podkręcić regulator i wygodnie utrzymać temperaturę poniżej 30 stopni.Duży wentylator pracujący „na pół gwizdka” sprawia dużo mniej hałasu od mniejszego wentylatora działającego na pełnych obrotach. Jeśli również zechcecie zwiększyć w przyszłości rozmiar miejsca uprawy to nie ma potrzeby kupowania nowego wentylatora.

Nigdy nie da się kupić zbyt dużego wentylatora, może być tylko zbyt mały. Nie ma sensu trzymać wentylatora działającego na pełnych obrotach, kiedy równie dobrze możecie utrzymać odświeżanie przestrzeni nowym powietrzem na połowie prędkości. Umieszczając otwory wlotowe powietrza w dole pomieszczenia i montując wentylator na górze, tworzymy strumień powietrza, który będzie przynosił nowe, wzbogacone powietrze od dołu, aż do góry po drugiej stronie pomieszczenia, przepuszczając je przez rośliny.Jest to wspaniałe dla roślin, które mogą cieszyć się świeżym powietrzem maksymalnie, zanim wyczerpie się w nim CO2 (dwutlenek węgla) i zostanie wyssane z przestrzeni.W celu utrzymania szkodników na zewnątrz możemy użyć nylonowej pończochy lub specjalnych skarpet umieszczony nad otworami wlotowymi powietrza, tak aby nic nie mogło wlecieć ani wpełznąć, co pomoże uniknąć plag.Oczywiście nie wolno także zapominać, o zasłonięciu otworów przed światłem.

Dobrze sprawdzają się kolankowe rury PVC, bo wpuszczają powietrze na zewnątrz i zatrzymując światło. Istnieją tysiące sposobów upewnienia się, że jest odpowiedni dopływ powietrza do pomieszczenia; wszystkie są dobre, ale istnieją dwie główne zasady, o których należy pamiętać: wlot powietrza na dole, zasłonięty przed światłem.W sytuacji, gdy po prostu nie można zrobić dziury dla wentylatora gdziekolwiek, wtedy najlepszym rozwiązaniem jest kupić tanie drzwi i zrobić w nich dziurę do usuwania powietrza. Ta metoda jest często stosowana przez profesjonalnych hodowców.

V - Metr kwadratowy.

Już wystarczy paplaniny... zaraz się zacznie prawdziwa praca... konkretne budowanie miejsca uprawy. Wiele na to nie trzeba, a tylko jeden metr kwadratowy ... każdy ma tyle, czy to na strychu, piwnicy lub wolnym pomieszczeniu. To, czego potrzebujemy to: zszywacz do drewna, piła, czarno-biały plastik, wiertarka, wkręty, nożyczki, kilka desek drewnianych i oczywiście metr kwadratowy powierzchni.To, co będziemy teraz budować to ekran wokół miejsca uprawy. Załóżmy, że używacie jednego metra dużego pokoju, więc to jest przydatne do oddzielenia miejsca uprawy od reszty pokoju, tak aby można go było wykorzystać do czegoś innego. Jeśli tego nie zrobicie to cały pokój będzie później cuchnąć, kiedy zakwitną rośliny.

Dużą zaletą zbudowania ekranu, jest to, że światło z lampy zostanie wykorzystane w pełni. Światło to waga ... można tak powiedzieć, ilość światła, jaką roślina otrzymuje, w dużej mierze określa ewentualne plony. Przez stworzenie ekranu wokół metra kwadratowego, który następnie pokrywa się białym odblaskowym plastikiem, utrzymujesz światło wewnątrz przestrzeni do uprawy i dla roślin. Jeśli tego nie zrobicie to światło rozproszy się po całym pokoju i tak stracisz jego sporą część.Pokrycie ścian wokół roślin odblaskową bielą jest najtańszym sposobem na podniesienie waszych plonów. Nie da się taniej ani prościej. Mylar jest obecnie najlepszym materiałem na rynku do odbijania światła z powrotem na rośliny. Jest to nieco droższe niż czarno-biały plastik, ale odbija jakieś 99% światła, które lampa emituje na wasze rośliny.Mylar musi być zawieszony tak prosto jak to możliwe, aby jak najlepiej był wykorzystany. To bardzo ważne dla przygotowania waszego pomieszczenia do uprawy.

Budowa ekranu to praca na pół godziny, jeśli macie pod ręką wszystkie, wymienione przeze mnie, niezbędne materiały. Przyciąłem osiem kawałków drewna na długość 1,2 m, a sześć kawałków na około 1,70 m. Doszedłem do tej długości (1,70 m) ponieważ sufit w mojej piwnicy jest na tej wysokości. Najlepiej wybrać długość trochę krótszą niż wysokość pomieszczenia do uprawy.Jeśli Wasz pokój ma 2 metry wysokości, w takim razie wytnijcie osiem kawałków o długości około 1,97 m. Innymi słowy, odejmijcie kilka centymetrów od rzeczywistej wysokości pomieszczenia. Krok 1 jest całkiem prosty: tworzymy drewnianą ramę, przez połączenie dwóch kawałków o szerokości 1,2 m z dwoma kawałkami o wysokości (w moim przypadku) 1,70 m. Odbywa się to naprawdę szybko za pomocą wiertarki stołowej, na której kładziemy dwie części, które wymagają połączenia, wywiercamy otwór i skręcamy je razem.Gdy już mamy naszą drewnianą ramę solidnie zmontowaną możemy ściśle rozciągnąć na nim czarno-biały plastik. Odbywa się to najwygodniej za pomocą zszywacza do przymocowywania plastiku. Nadmiar plastiku może zostać odcięty po jego zamontowaniu.

Tak oto mamy teraz pierwszy ekran odbijający. Musimy do tego dołączyć jeszcze jeden ekran w taki sam sposób, jak zrobiliśmy dwa poprzednie, tylko teraz przy użyciu jednego elementu 1,70 m, mniej. Po prostu użyjmy 1,70 m deski z ekranu, który właśnie zrobiliśmy i dołączmy dwie sztuki o długości 1,20 m i jedną o długości 1,70 m. Następnie rozciągamy i ponownie zszywamy plastik i znowu odcinamy jego nadmiar. Teraz mamy dwa kawałki ekranu złączone ze sobą. W ten sposób nie tworzymy odrębnych luźno wiszących ekranów. Z drugiej strony robimy to samo, dołączając ekran do już istniejącej drewnianej rozpórki pierwszego ekranu.Mamy teraz trzy ekrany solidnie przymocowane do siebie, z odbijającymi powierzchniami. Teraz umieszczamy tę konstrukcję na wybranym metrze kwadratowym, przeznaczonym do uprawy. Jak już zauważyłem, ekrany są nieco większe niż przestrzeń wzrostu. A to dlatego, że wciąż mamy miejsce aby zmieścić wentylator i temu podobne. Na zakończenie, jeszcze raz robimy jeden niezależny ekran z dwóch kawałków drewna o długości 1,20 m oraz dwóch desek o długości 1,70 m.

Osobny, ruchomy ekran to są drzwi wejściowe do pomieszczenia na uprawę. Stawiamy to na otwartej stronie pudła złożonego z trzech ekranów, i nasza przestrzeń uprawna jest całkowicie zamknięta. Teraz wszystko to, co musicie zrobić, to przesuwać drzwi ekranu, aby móc kontrolować i dbać o swoje rośliny. W taki sposób teraz światło lampy pozostaje w przestrzeni uprawnej i zauważycie różnicę jaką to daje później, gdy przyjdzie czas zbiorów z roślin. Zapach rośliny jest także zatrzymywany wewnątrz i może być łatwo usunięty przez wentylator z filtrem, więc resztę przestrzeni w pomieszczeniu można przeznaczyć do innego użytku. Naprawdę twórczy hodowcy mogą wyhodować dla siebie prawdziwy klejnot z tak przygotowanym pomieszczeniu.

VI – Podstawa na donice.

Pomieszczenie powinno być łatwe do utrzymania w czystości, i dlatego zdecydowałem się zbudować pewnego rodzaju ‘podstawę na donice’, na której zostaną umieszczone rośliny.W tym celu budujemy ramę o szerokości 1,10 m, o długości do wyboru, i wysokości 15 cm. Jest ona wyłożona tym samym czarno-białym tworzywem sztucznym (upewniając się że nie w nim żadnej dziury). Zaletą takiej podstawy jest to, że zapewnia czystszą uprawę, chroniąc jednocześnie przed chorobami.Wszystkie śmieci, takie jak ziemia, obumarłe liście, rozpryskana woda kończą w tej podstawie. Kiedy zbiory zostaną zakończone, wystarczy zamieść to wszystko i wyrzucić, odzyskując idealnie czyste pomieszczenie do następnej uprawy. Jeśli nie korzystacie z podstawy na donice, tak jak wielu hodowców, to w krótkim czasie wasze pomieszczenie zapełni się brudem.

Ponadto, jeśli chcecie spłukać zbiory taka podstawa na donice udowodni swoją wartość. "Płukanie" to jest usunięcie nadmiaru składników odżywczych lub nawozów poza donicę z rośliną. Dając roślinie dużą ilość czystej wody, pozostałości składników odżywczych zostają wypłukane, podobnie jak sole, które gromadzą się podczas nadmiernego nawożenia (sole, które znajdują się w nawozie). Niektórzy hodowcy przeprowadzają „płukanie” co dwa tygodnie w celu utrzymania ich roślin tak zdrowych, jak to możliwe.

Mając podstawę na donice, można bez problemu przepłukać rośliny, bez pozostawiania po sobie mokrego bałaganu w waszym pomieszczeniu. Kolejną zaletą jest to, że kiedy uprawiamy w glebie można sobie pozwolić na wypełnienie całej podstawy wodą, pozostawiając roślinom decyzję, które składniki odżywcze chcą z niej pobrać. Jest to efekt doniczki stojącej na podstawce.Faktycznie podstawa ta jest ogromną podstawką. Jego zaletą jest to, że trudniej będzie nadmiernie nawieźć rośliny, ponieważ one same decydują, ile nawozu chcą pobrać. Jeśli chcecie wyjechać na 3-4 dni, możecie po prostu pozostawić podstawę na donice, wypełnioną po brzegi wodą, a rośliny będą miały wystarczającą ilość pożywienia w ciągu tych kilku dni. Podstawa służy wtedy, jako automatyczny system nawadniania. Później można łatwo przejść na systemem hydroponiczny.

Reasumując... naszym celem jest stworzenie światłoszczelnej, hermetycznej przestrzeni uprawnej, w której świeże, bogate w CO2 powietrze wlatuje z dołu, po jednej stronie pomieszczenia, kieruje się w górę i wydostaje się drugą stroną. Wystarczająco duży wentylator ssąca gwarantuje, że powietrze krąży, a wentylatory mieszają świeże, wlatujące powietrze z powietrzem ogrzanym przez lampę w taki sposób aby temperatura była taka sama w całym pomieszczeniu. Wystarczy dodać ściany odblaskowe, aby zwiększyć wydajność światła oraz utrzymywać podstawę na donice w czystości i to już wszystko.

Pomieszczenie na uprawę jest przygotowane do sadzenia!

 

Kilka przydatnych informacji dodatkowych i porad ...

Materiały, które warto wykorzystać podczas budowy pomieszczenia uprawnego.

Wybór odpowiedniego pokrycia do ścian w pomieszczeniu uprawnym jest bardzo ważny, jako że do 40% całego plonu pochodzi z brzegów (nie przy uprawie w stylu SoG czy ScrOG) i odpowiedni materiał może zwiększyć ilość światła dostępnego dla roślin aż do 30%. Natężenie światła ze źródła zmniejsza swoją intensywność wraz z kwadratem odległości, więc ważne by "zatrzymać" go jak najwięcej i odpowiednio skierować. Powierzchnie odbijające pomagają również rozświetlić niższe partie ogródka zaopatrując niżej położone szczyty w światło i ciepło.

By osiągnąć najlepsze rezultaty z konkretnymi ścianami i oświetleniem istotne jest, aby ściany były jak najbliżej ogródka żeby marnować jak najmniej światła. Wartości procentowe odbitego światła są użyteczne jako ogólne wytyczne, prezentujące ilość odbijanego światła poszczególnych materiałów. Wysokie wartości współczynników materiałów występują przy najlepszych możliwych warunkach (np. 99% współczynnik dla Mylaru jest możliwy tylko w idealnych warunkach bez zgięć, materiał zupełnie płaski, bez skaz barwy, itd).

Najlepszym sposobem na wyznaczenie ilości światła odbitego od ścian twojego pomieszczenia jest użycie światłomierza. Najpierw należy zmierzyć światło padające bezpośrednio na światłomierz, potem wziąć nieprzezroczystą płytkę, przytrzymać kilka centymetrów od ściany trzymając światłomierz poniżej w taki sposób, by padały na niego promienie odbite od ściany. Potem porównaj oba pomiary i wylicz współczynnik odbicia, im wartości odczytów są bliżej tym materiał użyty na ścianę jest lepszy. Ważne jest utrzymanie tej samej odległości przy obu pomiarach, by uniknąć przekłamań. Warto zauważyć, że promieniowanie świetlne jest promieniowaniem elektromagnetycznym o długości fali od 400 do 700 nanometrów, promieniowanie cieplne jest związane z długościami 800 – 2000 nm.

Poniżej wymienione zostały jedne z najczęściej używanych materiałów na ściany pomieszczeń uprawnych:

I - Foylon

Trwalsza wersja Mylaru, zrobiona z plecionej tkaniny poliestrowej, wzmocniona laminatem. Foylon jest odporny na większość roztworów, nie rwie się, nie szarzeje i może być wycierany na mokro lub myty. Świetne rozwiązanie dla zainteresowanych długotrwałym użytkowaniem, nawet jeśli jest droższy od Mylaru, jego wytrzymałość wynagradza poniesiony koszt. Odbija 95% padającego światła i około 85 % ciepła, więc należy użyć odpowiedniej wentylacji. Zalecaną metodą zamocowania Foylonu do ściany są rzepy. Ułatwiają zdejmowanie do czyszczenia, zmniejszają ryzyko zmarszczenia, przerwania czy zgięcia. Przy wykładaniu ścian układaj materiał równo, nie pozostawiając powietrza pomiędzy ścianą i Foylonem.

   

 

II - Mylar

Świetnie odbijający światło materiał poliestrowy, produkowany w różnych grubościach, najczęściej 1 i 2 mm. Grubość dwu milimetrowa, nie tak wytrzymały jak Folyon jest dość nierówna. Jedno milimetrowy przerywa się całkiem szybko, więc trudno zdejmować go do czyszczenia nie uszkadzając przy okazji. Oba te rodzaje odbijają w granicach 92 - 97% padającego światła dając potencjalnie więcej niż Foylon. Jednak Foylon jest łatwiejszy w czyszczeniu bez uszkadzania go i trudniejszy do zmarszczenia ostatecznie wygrywa nieco lepiej odbijając światło. Trzeba zauważyć, że Mylar odbija energię cieplną tak samo jak Folyon (około 85%), więc odpowiednia wentylacja jest konieczna przy użyciu Mylaru w pomieszczeniu uprawnym. Można go położyć na ściany podobnie jak Folyon, pamiętając by dobrze przywierał do ściany 1 mm Mylar ma spore szanse na pomarszczenie, nawet jeśli jest przymocowany na rzepy.

 

 

III - Folia maskująca C-3.

Specjalny rodzaj Mylaru, cechujący się tymi samymi właściwościami co 2 mm Mylar, z tym, że poza odbiciem 92 - 97% światła jest w 90% odporna na podczerwień czyniąc pomieszczenie uprawne niewidzialnym dla skanowania podczerwonego  Można zamocować tak samo jak Folyon czy Mylar, tak samo uważać przy rozkładaniu.

IV - Biała farba matowa.

Oczywista opcja dla dużych pomieszczeń uprawnych lub ludzi zainteresowanych tanim pokryciem ścian. Biała farba odbija 75 – 85% światła, zapobiega tworzeniem tak zwanych „hot spotów” (idealnie przylega do ściany). Zalecane jest dodanie jakiegoś środka grzybobójczego przed malowaniem. Farby połyskowe i tak zwane „skorupka jajka” nie są tak wydajne jak matowa biel. Półmatowa odbija pomiędzy 55 - 60% padającego światła. Trzeba pamiętać, że każde rozmazania i skazy powierzchni zmniejszają procent odbicia od powierzchni, więc należy być ostrożnym by nie zamazać bądź poplamić ścian. Biel tytanowa (white titanium) jest dużo lepsza lecz używana głównie na reflektory z uwagi na wysoki koszt.

V - Farba elastomerowa.

Gumowa farba dachowa z 90% odbiciem. Dobra na pomieszczenia uprawne, odporna na wilgoć. Tworzy gumowa, rozciągliwą powłokę. Przywiera niemal do każdej powierzchni (znakomita do drewna i metalu).

VI - Folia czarno-biała.

Pomocna przy budowie tymczasowego pomieszczenia, lub w przypadku, gdy nie można niszczyć ścian, łatwa w czyszczeniu. Czarna warstwa nie przepuszcza żadnego światła przez materiał, biała strona jest w 75 – 90% odbijająca. Dobrze jest wybrać tworzywo 6mm dla najlepszego zablokowania światła i wytrzymałości. Jeśli tworzywo będzie za blisko źródła światła zacznie się topić, więc musisz być ostrożny. Panda plastik nie tworzy „hot spotów”. Można ja rozłożyć używając gwoździ stolarskich czy kleju. Może to być tania alternatywa Mylaru, gdy malowanie nie wchodzi w rachubę.

  

 

VII - Pianka polistyrenowa/styropian.

Jest idealny do surowych warunków (panujących np. na strychu), pod warunkiem, że masz odpowiedni system wentylacji i w jakiś sposób możesz powstrzymać wzrost temperatury (klimatyzacja albo coś podobnego). Jest to dobry materiał dla instalacji tymczasowych lub przenośnych z uwagi na niewielka masę. Średnio odbija 75 – 85% światła, więc jest porównywalny do malowania. Styropian nie tworzy „hot spotów”. Można go kupić w arkuszach, a użyć na konstrukcje ścianki lub przykleić klejem, taśmą albo przybić do ściany.

 

 

VIII - Koc bezpieczeństwa/ratunkowy.

Te super cienkie koce poliestrowe, sprzedawane w większości sklepów campingowych lub aptekach są zbudowane z pojedynczej warstwy folii poliestrowej pokrytej warstewką naparowanego aluminium. Materiał nie jest tak efektowny przy odbijaniu światła z uwagi na swoją niewielką grubość. Trzymając pod światło zauważysz wiele małych dziurek na skrzyżowaniu zgięć. Materiał jest półprzezroczysty, łatwo się marszczy przez co szybko traci właściwości odbijania światła. Odbijając niemalże 90% promieniowania cieplnego zdolny jest do odbicia około 70% światła. Największa zaleta użycia tego materiału jest jego cena i przez to łatwe zastępowanie nowym. Tworzy „hot spoty”, więc trzeba zadbać o równe rozłożenie na ścianie. Najlepiej użyć taśmy (zaleca się aluminiowa bądź metalową), rozdziera się łatwo przy przecięciu bądź przekłuciu. |Koc ratunkowy jest zdecydowanie gorszy niż tutaj opisano, jest rozciągliwy ale bardzo łatwo się rwie, przepuszcza dużo więcej światła niż zwykła folia aluminiowa. Przy wysokiej temperaturze potrafi się zapalić, tak jak folia aluminiowa może przewodzić prąd. Lepsze są ekrany styropianowo – aluminiowe, które łatwo się formuje w pomieszczeniach.

 

 

IX - Folia aluminiowa.

Odbija nie więcej niż 55% światła ... jeśli jej używasz to tylko matową stroną w kierunku światła. Po pomarszczeniu powierzchni współczynnik odbijania spada nawet do 35%.Jest niebezpieczna, tworzy łatwo „hot spoty”, przewodzi prąd elektryczny, może nawet grozić pożarem przy bliskim kontakcie z oświetleniem HID. Mocowanie do ścian jest zwykle trudne, najlepiej użyć taśmy aluminiowej lub kleju. Ten materiał powinien być używany tylko w ostateczności i nawet wtedy jego przydatność jest wątpliwa.