Polecane Sklepy

HEMP.pl - growboxy, lampy, nawozy do uprawy roślin

nasiona marihuany

 
 
 
 

TEMAT: Bóg nie stworzył zła. Zło jest po prostu brakiem Boga...

Bóg nie stworzył zła. Zło jest po prostu brakiem Boga... 6 lata 3 miesiąc temu #1

  • Gandalf
  • Gandalf Avatar
  • Offline
  • ... oblany żywicą
  • Ten, który nadszedł z Zachodu...
  • Posty: 516
  • Zebranych lumenów: 593
  •  

  •  

Przeczytaj do końca, albo nie czytaj wcale...!

- Pozwólcie, że wyjaśnię wam problem jaki nauka ma z religią.
Niewierzący profesor filozofii stojąc w audytorium wypełnionym
studentami zadaje pytanie jednemu z nich:
- Jesteś chrześcijaninem synu, prawda?
- Tak, panie profesorze.
- Czyli wierzysz w Boga.
- Oczywiście.
- Czy Bóg jest dobry?
- Naturalnie, że jest dobry.
- A czy Bóg jest wszechmogący? Czy Bóg może wszystko?
- Tak.
- A Ty - jesteś dobry czy zły?
- Wedlug Biblii jestem zły.
Na twarzy profesora pojawił się uśmiech wyższości - Ach tak, Biblia!
- A po chwili zastanowienia dodaje:



- Mam dla Ciebie pewien przykład. Powiedzmy, że znasz chorą i cierpiącą osobę, którą możesz uzdrowić. Masz takie zdolności. Pomógłbyś tej osobie? Albo czy spróbowałbyś przynajmniej?
- Oczywiście, panie profesorze.
- Wiec jesteś dobry...!
- Myślę, że nie można tego tak ująć.
- Ale dlaczego nie? Przecież pomógłbyś chorej, będącej w potrzebie osobie, jeśli byś tylko miał taką możliwość. Większość z nas by tak zrobiła. Ale Bóg nie.
Wobec milczenia studenta profesor mówi dalej - Nie pomaga, prawda? Mój brat był chrześcijaninem i zmarł na raka, pomimo że modlił się do Jezusa o uzdrowienie. Zatem czy Jezus jest dobry? Czy możesz mi odpowiedzieć na to pytanie?
Student nadal milczy, wiec profesor dodaje

- Nie potrafisz udzielić odpowiedzi, prawda? - aby dać studentowi chwile zastanowienia profesor sięga po szklankę ze swojego biurka i popija łyk wody.
- Zacznijmy od początku chłopcze. Czy Bóg jest dobry?
- No tak... jest dobry.
- A czy szatan jest dobry?
Bez chwili wahania student odpowiada - Nie.
- A od kogo pochodzi szatan?
Student aż drgnął:
- Od Boga.
- No właśnie. Zatem to Bóg stworzył szatana. A teraz powiedz mi jeszcze synu - czy na świecie istnieje zło?
- Istnieje panie profesorze ...
- Czyli zło obecne jest we Wszechświecie. A to przecież Bóg stworzył Wszechświat, prawda?
- Prawda.
- Wiec kto stworzył zło? Skoro Bóg stworzył wszystko, zatem Bóg stworzył również i zło. A skoro zło istnieje, więc zgodnie z regułami logiki także i Bóg jest zły.
Student ponownie nie potrafi znaleźć odpowiedzi..
- A czy istnieją choroby, niemoralność, nienawiść, ohyda? Te wszystkie okropieństwa, które pojawiają się w otaczającym nas świece?
Student drżącym głosem odpowiada - Występują.
- A kto je stworzył?
W sali zaległa cisza, więc profesor ponawia pytanie - Kto je stworzył? - wobec braku odpowiedzi profesor wstrzymuje krok i zaczyna się rozglądać po audytorium. Wszyscy studenci zamarli.
- Powiedz mi - wykładowca zwraca się do kolejnej osoby - Czy wierzysz w Jezusa Chrystusa synu?
Zdecydowany ton odpowiedzi przykuwa uwagę profesora:
- Tak panie profesorze, wierzę.
Starszy człowiek zwraca się do studenta:
- W świetle nauki posiadasz pięć zmysłów, które używasz do oceny otaczającego cię świata. Czy kiedykolwiek widziałeś Jezusa?
- Nie panie profesorze. Nigdy Go nie widziałem.
- Powiedz nam zatem, czy kiedykolwiek słyszałeś swojego Jezusa?
- Nie panie profesorze.
- A czy kiedykolwiek dotykałeś swojego Jezusa, smakowałeś Go, czy może wąchałeś? Czy kiedykolwiek miałeś jakiś fizyczny kontakt z Jezusem Chrystusem, czy też Bogiem w jakiejkolwiek postaci?
- Nie panie profesorze. Niestety nie miałem takiego kontaktu.
- I nadal w Niego wierzysz?
- Tak.
- Przecież zgodnie z wszelkimi zasadami przeprowadzania doświadczenia, nauka twierdzi ze Twój Bóg nie istnieje... Co Ty na to synu?
- Nic - pada w odpowiedzi - mam tylko swoja wiarę.
- Tak, wiarę... - powtarza profesor - i właśnie w tym miejscu nauka
napotyka problem z Bogiem. Nie ma dowodów, jest tylko wiara.
Student milczy przez chwile, po czym sam zadaje pytanie:
- Panie profesorze - czy istnieje coś takiego jak ciepło?
- Tak.
- A czy istnieje takie zjawisko jak zimno?
- Tak, synu, zimno również istnieje.
- Nie, panie profesorze, zimno nie istnieje.
Wyraźnie zainteresowany profesor odwrócił się w kierunku studenta.
Wszyscy w sali zamarli. Student zaczyna wyjaśniać:
- Może pan mieć dużo ciepła, więcej ciepła, super-ciepło, mega ciepło, ciepło nieskończone, rozgrzanie do białości, mało ciepła lub też brak ciepła, ale nie mamy niczego takiego, co moglibyśmy nazwać zimnem.
Może pan schłodzić substancje do temperatury minus 273,15 stopni Celsjusza (zera absolutnego), co właśnie oznacza brak ciepła – nie potrafimy osiągnąć niższej temperatury. Nie ma takiego zjawiska jak zimno, w przeciwnym razie potrafilibyśmy schładzać substancje do temperatur poniżej 273,15stC. Każda substancja lub rzecz poddają się badaniu, kiedy posiadają energie lub są jej źródłem. Zero absolutne jest całkowitym brakiem ciepła. Jak pan widzi profesorze, zimno jest jedynie słowem, które służy nam do opisu braku ciepła. Nie potrafimy mierzyć zimna. Ciepło mierzymy w jednostkach energii, ponieważ ciepło jest energią. Zimno nie jest przeciwieństwem ciepła, zimno jest jego brakiem.
W sali wykładowej zaległa głęboka cisza. W odległym kacie ktoś upuścił pióro, wydając tym odgłos przypominający uderzenie młota.
- A co z ciemnością panie profesorze? Czy istnieje takie zjawisko jak ciemność?
- Tak - profesor odpowiada bez wahania - czymże jest noc jeśli nie ciemnością?
- Jest pan znowu w błędzie. Ciemność nie jest czymś, ciemność jest brakiem czegoś. Może pan mieć niewiele światła, normalne światło, jasne światło, migające światło, ale jeśli tego światła brak, nie ma wtedy nic i właśnie to nazywamy ciemnością, czyż nie? Właśnie takie znaczenie ma słowo ciemność. W rzeczywistości ciemność nie istnieje. Jeśli istniałaby, potrafiłby pan uczynić ją jeszcze ciemniejszą, czyż nie?
Profesor uśmiecha się nieznacznie patrząc na studenta. Zapowiada się dobry semestr.
- Co mi chcesz przez to powiedzieć młody człowieku?
- Zmierzam do tego panie profesorze, że założenia pańskiego
rozumowania są fałszywe już od samego początku, zatem wyciągnięty wniosek jest również fałszywy.
Tym razem na twarzy profesora pojawia się zdumienie:
- Fałszywe? W jaki sposób zamierzasz mi to wytłumaczyć?
- Założenia pańskich rozważań opierają się na dualizmie – wyjaśnia student - twierdzi pan, że jest życie i jest śmierć, że jest dobry Bóg i zły Bóg. Rozważa pan Boga jako kogoś skończonego, kogo możemy poddać pomiarom. Panie profesorze, nauka nie jest w stanie wyjaśnić nawet takiego zjawiska jak myśl. Używa pojęć z zakresu elektryczności i magnetyzmu, nie poznawszy przecież w pełni istoty żadnego z tych zjawisk. Twierdzenie, że śmierć jest przeciwieństwem życia świadczy o ignorowaniu faktu, że śmierć nie istnieje jako mierzalne zjawisko. Śmierć nie jest przeciwieństwem życia, tylko jego brakiem. A teraz panie profesorze proszę mi odpowiedzieć - czy naucza pan studentów, którzy pochodzą od małp?
- Jeśli masz na myśli proces ewolucji, młody człowieku, to tak właśnie jest.
- A czy kiedykolwiek obserwował pan ten proces na własne oczy?
Profesor potrząsa głową wciąż się uśmiechając, zdawszy sobie sprawę w jakim kierunku zmierza argumentacja studenta. Bardzo dobry semestr, naprawdę.
- Skoro żaden z nas nigdy nie był świadkiem procesów ewolucyjnych i nie jest w stanie ich prześledzić wykonując jakiekolwiek doświadczenie, to przecież w tej sytuacji, zgodnie ze swoją poprzednią argumentacja, nie wykłada nam już pan naukowych opinii, prawda? Czy nie jest pan w takim razie bardziej kaznodzieja niż naukowcem?
W sali zaszemrało. Student czeka aż opadnie napięcie.
- Żeby panu uzmysłowić sposób, w jaki manipulował pan moim
poprzednikiem, pozwolę sobie podać panu jeszcze jeden przykład - student rozgląda się po sali - Czy ktokolwiek z was widział kiedyś mózg pana profesora?
Audytorium wybucha śmiechem.
- Czy ktokolwiek z was kiedykolwiek słyszał, dotykał, smakował czy wąchał mózg pana profesora? Wygląda na to, że nikt. A zatem zgodnie z naukową metodą badawczą, jaką przytoczył pan wcześniej, można powiedzieć, z całym szacunkiem dla pana, że pan nie ma mózgu, panie profesorze. Skoro nauka mówi, że pan nie ma mózgu, jak możemy ufać pańskim wykładom, profesorze?
W sali zapada martwa cisza. Profesor patrzy na studenta oczyma
szerokimi z niedowierzania. Po chwili milczenia, która wszystkim zdaje się trwać wieczność profesor wydusza z siebie:
- Wygląda na to, że musicie je brać na wiarę.
- A zatem przyznaje pan, że wiara istnieje, a co więcej - stanowi niezbędny element naszej codzienności. A teraz panie profesorze, proszę mi powiedzieć, czy istnieje coś takiego jak zło? Niezbyt pewny odpowiedzi profesor mówi - Oczywiście że istnieje. Dostrzegamy je przecież każdego dnia. Choćby w codziennym występowaniu człowieka przeciw człowiekowi. W całym ogromie przestępstw i przemocy obecnym na świecie. Przecież te zjawiska to nic innego jak właśnie zło.
Na to student odpowiada:
- Zło nie istnieje panie profesorze, albo też raczej nie występuje jako zjawisko samo w sobie. Zło jest po prostu brakiem Boga. Jest jak ciemność i zimno, występuje jako słowo stworzone przez człowieka dla określenia braku Boga. Bóg nie stworzył zła. Zło pojawia się w momencie, kiedy człowiek nie ma Boga w sercu. Zło jest jak zimno, które jest skutkiem braku ciepła i jak ciemność, która jest wynikiem braku światła.
Profesor osunął się bezwładnie na krzesło...

Jeśli udało Ci się dotrwać do końca tego tekstu i wywołał on na Twojej twarzy uśmiech podczas czytania końcówki, daj go do przeczytania również swoim Przyjaciołom i Rodzinie.


PS.
Tym drugim studentem prawdopodobnie miał być Albert Einstein. który wg niektórych (niepewnych źródeł) napisać miał książkę zatytułowaną "Bóg a nauka" w roku 1921.

Jeśli nawet ten dialog nie ma nic wspólnego z tą postacią nauki, to i tak powyższa treść jest warta osobistej refleksji...

Źródło.
Internet

Pozdrawiam
ChorielMJ :)

Ps. Nie wiedziałem gdzie to wstawić a jest na prawdę ciekawe :)
"Nie na zawsze przykuci jesteśmy do kręgów świata, poza nimi zaś istnieje coś więcej niż wspomnienie."
"Czarodziej nigdy się nie spóźnia, nie jest też zbyt wcześnie, przybywa wtedy kiedy ma na to ochotę - My decydujemy tylko o tym jak wykorzystać czas, który nam dano."
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

 
 
 

Bóg nie stworzył zła. Zło jest po prostu brakiem Boga... 6 lata 3 miesiąc temu #2

  • Golas
  • Golas Avatar
  • Offline
  • Indoor Killer
  • Peace & Love !
  • Posty: 7646
  • Zebranych lumenów: 8053
  •  

  •  

Tekst jest bardzo ciekawy i warto go przeczytać ze zrozumieniem :)

Tylko, że na ten temat można dyskutować bardzo długo bez końca ...
Czy ludzie mający "Boga w Sercu" nie potrafią czynić zła ? Hmm ... a kto zabijał muzułmanów w imię Boga i na odwrót ?
Liczy się to w co jednostka wierzy ... liczy się to, czy jej te wierzenie pomaga w życiu codziennym i przechodzić najtrudniejsze wyzwania.
Jeśli ta wiara pomaga i chroni jednostki, rodziny lub całe społeczności, to jest to ich wybór :)

Nie wierzę też, że ktoś by pozwolił skrzywdzić swoją najbliższą rodzinę i nie odebrał by życia innej istocie w obronie tylko dlatego, że nie chce być grzesznikiem.

Pozdro B)
G.
Żyjemy aby Doświadczać !
Żyj z całych sił i uśmiechaj się do ludzi, bo nie jesteś Sam !
Rośliny to nie maszyny !
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Otrzymany Lumen od: Wild, Prosty człek, GOLABek

Bóg nie stworzył zła. Zło jest po prostu brakiem Boga... 6 lata 3 miesiąc temu #3

  • Gandalf
  • Gandalf Avatar
  • Offline
  • ... oblany żywicą
  • Ten, który nadszedł z Zachodu...
  • Posty: 516
  • Zebranych lumenów: 593
  •  

  •  

Golasku ja też nie wierzę w wiele rzeczy, które nie są poparte dowodami, doświadczeniami, materialnymi pierdołami :)

Wstawiłem ten tekst nie ze względu na jego merytoryczne bądź religijne znaczenie. Wstawiłem go gdyż wykazuję uznanie dla tegoż studenta, którym rzekomo był Albert.

Powiem w prost, dawno nie widziałem, żeby ktoś tak zgnoił profesora nie używając wulgaryzmów, wiejskiego slangu bądź innej karykatury językowej, coś pięknego :D

Pozdrawiam
ChorielMJ :)
"Nie na zawsze przykuci jesteśmy do kręgów świata, poza nimi zaś istnieje coś więcej niż wspomnienie."
"Czarodziej nigdy się nie spóźnia, nie jest też zbyt wcześnie, przybywa wtedy kiedy ma na to ochotę - My decydujemy tylko o tym jak wykorzystać czas, który nam dano."
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Otrzymany Lumen od: GOLABek

 

Bóg nie stworzył zła. Zło jest po prostu brakiem Boga... 2 lata 9 miesiąc temu #4

  • GOLABek
  • GOLABek Avatar
  • Offline
  • ... na FLO
  • A masz ty drzwi do lasu?
  • Posty: 319
  • Zebranych lumenów: 320
O to sie nabrali chlopaki hehehe na rozkmine szersza naszlo ze ja tu trafilem w ten temat :lol: :lol:

Inaczej....
Czy piekne sa dla was drzewa rosliny potoki,wszelakie krajobrazy najrozniejsze zwierzeta??
Czy czujecie jak robicie cos dobrze/ktos wam poda pomocna dlon?(ogolno pojete dobro,prawdziwe i bezinteresowne nie na pokaz)
Czy czujecie jak robicie cos zle? Kazdy naodpierdalal roznie czasem bylo trzeba, a czasem wlasnie niekoniecznie?

To z kad sie to wszystko wzielo?? :lol:
Z wielkiego wybuchu?? a z kad ten wybuch?? A z kad to dobro co je czujemy?? A z kad to zlo?
Samo z nikad?? a z kad te nikad?? :lol: Rozkmina ze tralala hehehehe
Moze sie kiedys wszyscy dowiemy,moze nigdy... :lol: :silly:
Karma wraca a jak juz nie dziala to trzeba demona podsycac ojjj podsycac zeby sie zaden nie obrazil a jest ich mnoogo :D
A z kad demony?? Tez z nikad??

Zycie jest piekne tylko wiekszosc ludzi to kurwy oby sie kiedys obudzily z snu pieknego lapserdaki jebane :lol:
I oby roslo a dzieciom chleba nie brak bylo zpuentuje hehe z nudow stukam jebana noc wilkolakow kurwa fa trawa niepomaga hydroxyzyna niepomaga a huj by to zapalil :lol: :ohmy: POZDR
A co do katoli co mieczem narzucili chrzescijanstwo inkwizycji kurwow jebac ich beda rozliczeni.Poganie wiecej juz znaczyli na tej ziemi choc czesc naturze oddawali czcili ziemie a nie ja plugawili w imie boze ale ktos tam musi filowac...
A gdyby sie wpierdalal w nasze wybory to jakie wybory bysmy mieli?? wsio bylo by proste i kazdy bylby dobry czy jak jak mu dobrze i elegancko a te zycie tylko proba.WEJSC po schodach mimo klod pod nogami, chlodu i glodu....To jest sztuka.A nie gola dupa zabic kruka ;) hehehe wesolo na GLP
A kto swych dzieci niebroni ten jest najwiekszym obsrajdupą na tej ziemi Goly wtedy rachunek jest prosty jazda do oporu z fermentem(co za kurwy dzieci mecza to jest dopiero zlo jebane :angry: Do mnie go poczta wyslac) do piachu albo zywcem niech sie pala jak pochodnie.
Widniej bedzie :lol:
Chorielek,zajebisty artykulik dopadles hehe



A jak juz pierdole glupoty to przypowiastka co se ja kiedys wykminilem
Z kad sie bierze zlo miedzy ludzmi?Zazdrosc i chciwosc?
Bylo dwoch ludzi kolegow.Razem dazyli do tego by sobie radzic,zyc i przezyc.
jeden palil ognisko drugi polowal itp itd mysleli ze sa przyjaciolmi.
Jeden z nich znalazl piekny kamien,taki kamien jakiego nie udalo sie im znalezc drugiego...Jedyny w swoim rodzaju..
Mogli go razem ogladac i sie nim cieszyc ale drugi "kolezka" zapragnal miec ten kamien tylko dla siebie,nie byl on znalazca i wiedzial ze ten kamien jest tego pierwszego(choc pierwszy uwazal ze jest wspolny tyle ze go znalazl).Postanowil miec go wylacznie dla siebie.
Normalny dobry kolezka cieszyl by sie znaleziskiem kolegi i znalazl by sobie np drugi kamien moze juz nie tak piekny ale znalazl,wrzucil tez do kupy i byly 2 kamienie...
Postanowil zabic kolezke i miec kamien na wylacznosc,tak wiec zrobil.
Zamiast cieszyc sie szczesciem swojego przyjaciela on okazal sie tepa wredna kurwą z tad wziela sie chciwosc i z tad wzielo sie zlo miedzy ludzkie.
Ten pierwszy oddal by mu kamien gdyby wiedzial ze mu na nim tak bardzo zalezy,nie musial go odjebac.(z kad wogle pomysl taki ostry leb jakis hehe)
Drugi,czyli zlodziejaszek kamienia zdechl bo ogniska nie umial rozpalic idiota jebany.
Kto byl szczerym prawdziwym honorowym czlowiekiem??Przyjacielem? Pierwszy czy drugi?Pomijajac Boski plan..
Kto byl zly ja czy ty??
Nie jestem najlepszym pismarczykiem ale tak mnie to wyglada chyba dragow kiedys za wiela jadlem :lol: :ohmy: ..Szkoda inni tego NIE widza...

Milego poranka ekipo GLP laczcie sie nie dzielcie jedyna sluszna droga na padole zwanym Ziemia.A planeta jest piekna oby jej szybko betonem nie zajebali.Dosc belkotu Golabka. :lol:
Rob co chcesz i tak widzi a JEGO nie oszukasz.
SOJA-Soldiers of the Jah Army-Get Wiser
Ostatnio zmieniany: 2 lata 9 miesiąc temu przez GOLABek.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Otrzymany Lumen od: Bongjour

Bóg nie stworzył zła. Zło jest po prostu brakiem Boga... 1 rok 8 miesiąc temu #5

  • Chmura
  • Chmura Avatar
  • Offline
  • ... oblany żywicą
  • I AM PURE FORCE IN HUMAN FORM!
  • Posty: 731
  • Zebranych lumenów: 1105
  •  

  •  

Jebne tu archeologa.
Czytaem ten tekst kilka lat temu. Był poruszający.
Przed PC...
Nie ma czegoś takiego jak dobro i zło.
Są wybory i konsekwencje. Przyczyna->skutek...upraszczając jak się upraszcza budowę atomu na uczelniach technicznych na I roku :smoke:
Ostatnio zmieniany: 1 rok 8 miesiąc temu przez Chmura.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Moderatorzy: AS

Polecane Sklepy

HEMP.pl - growboxy, lampy, nawozy do uprawy roślin

Nasiona Marihuany